Ostatnio na forum:

Toruń pokonany!
Wpisany przez Marta   
czwartek, 05 października 2017 15:47

alt

W trzeciej kolejce Basket Ligi Kobiet zawodniczki krakowskiej Wisły zmierzyły się na wyjeździe z toruńską Energą, mecz ten zakończył się zwycięstwem zespołu gości 58:54, najwięcej punktów rzuciła Leonor Rodriguez - 15.

Środowe spotkanie rozpoczęło się po myśli Torunianek, które po niecelnych trafieniach Wisły bardzo szybko objęły prowadzenie 4:0. Wiślaczki pierwsze punkty zdobyły dopiero po 2,5min 2pkt rzutem z półdystansu zaliczyła najlepsza w tym spotkaniu Leonor Rodriguez (2:4). Obydwie drużyny szły punkt za punkt, lecz to Energa w dalszym ciągu była zespołem dominującym po celnym rzucie za 2pkt Katarzyny Maliszewskiej (6:2). Krakowianki natomiast starały się odrabiać straty i dzięki Cheyenne Parker dystans znów zmniejszył się do 2pkt (4:6). W 5min meczu po faulu Sonji Greinacher na Kelley Cain 2 rzuty wolne zostały wykorzystane przez zawodniczkę toruńskiej ekipy (8:12). Po dość długim czasie dopiero Sonja Greinacher rzutem z wyskoku dopisała 2pkt dla krakowskiej ekipy (10:13), szybko wyprowadzona kontra w wykonaniu Torunianek skutkowała celną dobitką Rity Rasheed (11:15). Zbiórka Moniki Grigalauskyte po niecelnym trafieniu Giedre Labuckiene spowodowała iż Agnieszka Skobel celnym rzutem za 2pkt jeszcze bardziej powiększyła przewagę Torunianek (11:17). Na szczęście udane 2pkt akcje Leonor Rodriguez i Dominiki Owczarzak znów zmniejszyły dystans do 2pkt (15:17), końcówka pierwszej odsłony spotkania należała do teamu Energi, które za sprawą Lauren Mansfield zakończyły tą część gry 22:17. Początek drugiej odsłony meczu obfitował w celne akcje po obu stronach boiska najpierw 2pkt zdobyła Lauren Mansfield (24:17) następnie 1 rzut wolny wykorzystała Giedre Labuckiene (18:24). Kolejne minuty upływały bez celnych trafień zarówno Energi jak i Wisły, dopiero w 2min niesportowy faul na Ricie Rasheed zaliczyła Cheyenne Parker co przyczyniło się do zwiększenia dystansu pomiędzy obydwoma ekipami (18:25). Za sprawą Kelley Cain i jej celnej dobitce prowadzenie Torunianek sięgnęło już 9pkt (27:18), jednakże w momencie Maurita Reid odpowiedziała tym samym i na tablicy pojawił się wynik 20:27. Bardzo dobra obrona po obu stronach wymuszała błędy, a także niecelne rzuty tak Wiślaczek jak i Torunianek, dopiero Cheyenne Parker oraz Sonja Greinacher celnymi rzutami za 2pkt zmniejszyły dystans do 4pkt (24:28). Na 4min do zakończenia pierwszej połowy spotkania Giedre Labuckiene i Leonor Rodriguez wyprowadziły Wisłę na 1pkt prowadzenie (29:28). Niestety praktycznie natychmiast Torunianki dzięki 2 celnym rzutom wolnym Kelley Cain oraz Katarzyny Maliszewskiej odzyskały 5pkt przewagę (29:34). Tak pozostało już do końca drugiej ćwiartki, oba zespoły schodziły na długą przerwę przy stanie 34:29 dla toruńskiej Energi.

Po przerwie przez ponad 2min żadna z ekip nie była w stanie wstrzelić się w kosz swoich przeciwniczek, pierwsza zrobiła to jednak Maurita Reid dopisując 2pkt dla Białej Gwiazdy (31:34). Świetnie grająca Lauren Mansfield również dała o sobie znać rzutem z wyskoku za 2pkt (36:31), po chwili 1 rzut wolny wykorzystała Monika Grigalauskyte tak więc Energa prowadziła już 6pkt (37:31). W kolejnych minutach trzeciej odsłony spotkania punktowały kolejno Leonor Rodriguez (33:37), Monika Grigalauskyte (33:39) oraz z rzutów wolnych Cheyenne Parker (35:39). Niemiecka skrzydłowa Sonja Greinacher celnym trafieniem z półdystansu przybliżyła Wiślaczki na 2pkt (37:39), a Kapitan Wisły - Magdalena Ziętara rzutem z dystansu za 3pkt dała wynik 40:39! Świetne i co najważniejsze skuteczne akcje Giedre Labuckiene oraz Leonor Rodriguez dały Krakowiankom 5pkt prowadzenie (44:39). Ostatnie kwarta środowego meczu była niezwykle emocjonująca, bowiem Torunianki starały się robić wszystko by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, dwa rzuty wolne wykorzystała Katarzyna Maliszewska (41:44). Wisła jednak w dalszym ciągu skutecznie trafiała raz za razem, Magdalena Ziętara drugi raz w tym spotkaniu udowodniła,że potrafi rzucać z dystansu (47:41), Sonja Greinacher celnie trafiła wyskoku za 2pkt i w taki o to sposób to Krakowianki wygrywały już 8pkt (49:41). Skuteczne 2pkt akcje przeprowadziły Lauren Mansfield oraz Agnieszka Skobel przybliżając Energę na 4pkt (45:49), przytomnie zachowała się Maurita Reid, która dobitką znów oddaliła swój zespół tym razem na 6pkt (51:45). Na 3min do końca meczu faulowana Lauren Mansfield zgarnęła 2pkt na rzecz Torunianek, po chwili ta sama zawodniczka dodała następne 2pkt i Wisła z paru punktów przewagi wygrywała tylko dwoma (53:51). Z pomocą Wiślaczkom przyszła Giedre Labuckiene celnie trafiając za 2pkt (55:51), lecz po chwili to Energa mogła cieszyć się z udanej 3pkt akcji Lauren Mansfield (54:55). Krakowianki jednak nie wypuściły wygranej z rąk, faul na Giedre Labuckiene (56:54) i Leonor Rodriguez (58:54)skutkował tym, iż to Wisła wyszła zwycięstwo z tej potyczki. 

 

Dodaj komentarz

Redakcja SKWK.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie KibiceWisly.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "troling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp.
Kod antysapmowy
Odśwież